• Wpisów:68
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:279 dni temu
  • Licznik odwiedzin:6 948 / 1487 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wreszcie się stało! Od wczoraj widzę na wadzę 5 z przodu... Oh Gasz, jakie to super! Dziś 59.6 więc już też bardziej ustabilizowana ta 59. ^^

A jak u Was?
W środę kończę! Już nie mogę się hummusu doczekać...
 

 
Jej, jej, jeeej! Idę jak burza i stoję na magicznej granicy 5 i 6. Czy naprawdę znów ją ujrzę? Cóż za śmiałe marzenie... Ale chyba.. Na to wychodzi... Odezwę się!

Choć chyba nie dojdę do 55kg, męczy mnie to za bardzo, nie mam co jeść i jem naprawdę bardzo bardzo mało, a to nie dobrze. Dziś staram się uzupełnić kalorie ale jedząc wszystko i tak wychodzi 300-400.. Kręci mi się w głowie i jest słabo, a za tydzień idę na wędrówkę w góry więc musi być dobrze... Myślę, żeby wyjść już do tego czasu z diety. Może będę tak do środy powiedzmy?

A potem te wszystkie avocado i inne cudowności! <3
 

 
3 dni i kilogram zgubiony! Czyli chudnę tak średnio 2 kg na tydzień. ^^

Kryzys mi przeszedł, koncentruję się na dzisiejszym dniu!




A jak u Was?
 

 
Wracam, by powiedzieć co u mnie.

A u mnie 10 dzień postu warzywno- owocowego dr. Dąbrowskiej! Robię go z pewnego zdrowotnego powodu, mianowicie bóli miesiączkowych ( pomaga, dziś drugi dzień okresu a ja żyję bez tabletek, a wcześniej już niemal mdlałam z ).
Przy okazji, wiadomo, chcę stracić trochę na wadzę i to się udaje. Cel ten sam- 55kg z 65kg.

Aktualnie jest 62 kg! Wreszcie widzę nadzieję na zobaczenie tej 5 z przodu po chyba 3 czy 4 latach...

Ale nie jest łatwo. Nie znoszę warzyw, nigdy ich nie lubiłam. Siostra skończyła ten post i mnie zmotywowała, ale trwając zdaję sobie już sprawę, jak bardzo nie lubię np. kalafiora, papryki czy brokuła ( choć jako dodatek do obiadu są pyszne, ale DODATEK ).

Kusi mnie maaasa rzeczy, już sobie zapisałam co zjem kiedy wyjdę z postu. Wiem, że czas i tak płynie, ale bardzo dawno nie ograniczałam się w jedzeniu a tak bardzo to nigdy. To całkiem nowe doświadczenie nie posiadania, które wcale nie jest łatwe. Stoję przecież koło hummusu w sklepie czy czegokolwiek i bardzo chcę po to sięgnąć, jednak nie sięgam... Coś mnie trzyma i może to jakaś moja wola w końcu zaczęła walczyć o lepsze z rezygnacją... W każdym razie ja czuję się reprezentantką rezygnacji. :<

A jak u Was?
 

 
Waga pokazuje mi to co wczoraj: 63.3 kg.

Wstałam sobie o 6.20, brzydka pogoda i nie mam ochoty na ćwiczenia.. ale myślę, że zaraz je zrobie. :>

Mam dziś zakwasy na tyłku, ałć!

Planowo dziś :

* rozgrzewka +
* 25 półbrzuszków +
* 25 dotknięć kolan +
* 25 kolana do brzucha +
* 25 wypadów na każdą nogę +
* 25 wymachów w bok na każdą nogę +
* 25 noga w tył na stojąco na każdą nogę +
* 25 noga w górę na każdą nogę +/- ( 15x )
* 25 przysiadów +
* rozciąganie +

Później chce porobić na skoliozę z taśmą, bo wczoraj nie robiłam. -_-

Jak u Was?

Wrzucam motywacje!






Odzywajcie się coś Kochane, potrzebuje Was!

Buźka.

Editka 12:28 - uzupełniam co zrobiłam ;>
  • awatar Fitx10000: Mi też waga wczoraj pokazała 63,3 :D Powodzeniaaa :*
  • awatar imażdzin.: Zgadzam się z agi_style albo zacznij biegać tez super pomagają :)
  • awatar cela me fend le cœur: też jestem na diecie, tyle że ja z 69 kg do 59 :D jest 65-64 :D powodzenia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Zazwyczaj wpisy dodaję przez telefon gdzie zdjęcia nie chcą się dodawać, więc przepraszam za ich brak.

Nadrabiam!













Buźka!
 

 
To już 22 dzień zmian! W sobotę wrociłam do domu i nie ćwiczyłam, wczoraj rano ważyłam 63.4 kg no i wiadomo niedziela dzień lenistwa. Dziś na wadze 63.3 kg i poranne ćwiczenia o 6.30!

Zrobiłam:

* rozgrzewka
* 20 dotknięć kolan ( unoszenie tłowia )
* 20 przyciągnięć zgiętych nóg do brzucha
* 20 przyciągnięc zgiętych nóg do brzucha przy jednoczesnym unoszeniu tłowia
* 20 na każdą stronę łokieć do kolana ( na przemian )
* 20 wyprostów nogi ( na każdą nogę, çwiczenie od Mel B)
* 20 na każdą nogę stopa do sufitu ( od Mel B)
* 20 przysiadów

* rozciąganie

Jak widzicie wszystko po 20! Będę zwiększać. Bardzo się cieszę z tego 63 kg, bo mam okres.

A jak tam u Was? Poćwiczone?

Buziaczki!
 

 
Aktualnie rehabilituje się, od 16 dni codziennie ćwiczę grupowo kilka razy dziennie, jem dużoo mniej no jedzenie tu nie jest wcale dobre... I temu zawdzęczam jak widać ⬇ wagę. ;D

Może to też przez to że nie mam tu stresu jak w domu.

Ale nie ważne, ważne że jest tendencja spadkowa.
  • awatar ruda ponętna: Zapraszam do siebie. Jestem tu nowa, jeśli chodzi o odchudzanie. Będę wdzięczna za wsparcie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tu Wasza Blue Fit ♡, znów.
Chyba ogarnęłam sposób na moje odchudzanko.
Oczywiście jeszcze go nie wcieliłam w życie ale ćsiii.

Brak poczucia obowiązku!

Długo myślałam, że będę miała motywację prowadząc blog, jakiś profil, dodając zdjęcia itp. No ale jednak nie.

Okazuję się że wtedy właśnie przestaję ćwiczyć itp, a jak robię coś nie zapisując albo nie planując na cały miesiąc z góry to jest oki.

Tak więc jest szansa że będę pisać co tam u mnie ale raczej ten blog zmieni się na coś innego niż dziennik diety. ;>

Planuję oceniać jakieś produkty itp. no i dalej coś o diecie.

Zobaczymy co wyjdzie w praniu.

Buźki.




  • awatar WszYsTkoO: dobry pomysl moze wtedy bd lepiej , :0 powodzenia ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pominelam 1 dzień bo i tak nic sie nie dzialo .

jem juz jako tako ale dalej mam biegunke - nie jest zle, da sie zyc .

jednak widze jeden OGROMNY PLUS !

weszlam na wage i co ? ! ? !


59 . 95kg ! ! !

PRZY OKRESIE . ♡ ♡ ♡
Ale sie ciesze .

Trzymajta sie chudo .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Znow dzis nie ćwiczone, caly dzien w łóżku.

Rano waga :
61.7 kg

pozniej:

61.2 kg (-0.5 kg)

Biegunka, brak apetytu..

Co prawda teraz czuje sie lepiej i zjadlam kilka mandarynek ale tak to od wczoraj od ok. 12 nie jadlam nic konkretnego ( 1 jezyk, 2 chrupki)

takze ok ze moglam cos zjesc bo mi bylo nie dobrze na sama mysl ..
 

 
Dasz rade ! ♡
 

 
Poćwiczone .

Omg Tiff daje wycisk! Nie moge :<

Poćwiczyłam tak jak radziła *monkeyslut* baby boxer cardio , zrobiłam ale średnio mi przpadło , spodobało mi się boxer baby part 1 fat burner workout . Zrobiłam do 8 minuty i jestem cała mokra ! o_O

Będę to ćwiczyć chociaż w sumie nwm czy może mi zrzucic ale mam nadzieje . <3

Chciałam tak porobić squaty na rozgrzewke a tu na luzie 50 wiec stwierdzilam a zrobie wyzwanie << spróbuje zrobić >>

Tak więc wklejam . :>




Zaraz powklejam motywacje bo mnie naszło , ide sie umyc i wymasować tylko
  • awatar Bℓυeѕѕσm: Ooo, też podjęłam się tego wyzwania. Dzień 13 już zaliczony. :D Liczę na nowy, lepszy tyłek. Powodzenia. ♥
  • awatar monkeyslut: Nie robiłam nigdy tego co Ty robiłas, jakos 'post baby' mnie odrzuciło haha :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Waga : 60.99 kg
Haha ciesze sie bo wczoraj bylo 61.3 kg bodajze
Troche ulga ze 60 a nie 61 ale wiem ze to prawie to samo + chce znowu widziec 5 z przodu :<


W pizdu nauki a ja sie za nia jeszcze nie wzielam fajnie xd
dam Wam przepis na zupke , wlasnie teraz zjadlam bo wczoraj jej jednak nie robilam

jedna sredniej wielkosci dynia
2 kostki rosolowe rozpuszczone w litrze wody
2 cebule
2 serki topione smietankowe ( dalam 1)
Szczypta papryki chilli
pieprz

nie wiem jak ja to zrobilam ale nie moge znalesc tego przepisu znowu na necie wiec Wam wklepe screena po prostu




Zaraz bede cwiczyc. Ale mam mega zakwasy na tylku po wczoraj a zrobilam tylko 1 serie!

Co proponujecie dzis pocwiczyc ?

  • awatar monkeyslut: Nie powiem Ci, czy pomogło, bo robię to tylko dwa razy w tygodniu, na dodatek nie od jakiegoś super długiego czasu. Za to powiem Ci, że naprawdę jest świetnie. Powinno się robić 3 powtórzenia tego treningu ( czyli 30 minut łącznie) ale ja po 10 minutach już no, trochę siadam ( wcześniej zawsze robię jeszcze cardio i mięśnie, to dwukrotne zmęczenie, ale zwykle pewnie bym zrobiła max. 2 powtórzenia). Powiem Ci, że daję niezłego kopa i mi osobiście strasznie się trening sam w sobie podoba :)
  • awatar monkeyslut: Tiffany boxer babe! Daje kopa i przybliża do tej 5 z przodu :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No, uległam trochę .

Zjadłam 3 racuszki .

Troche wyrzuty sumienia ale troszkę tylko bo ogólnie super

Będę gotowała krem dynioffffy haha . <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Właśnie poćwiczylam Power Workout killer na nóżki. Jedna seria w sumie, ale kurde wole to na siłce :< pewnie coś bede cwiczyla cos jeszcze bo nie ide do szkoly, o 13 mam dentyste ^.^

Ogolnie tak patrze o, juz 4 dzien xd

Moze mi tak leci bo jem normalnie.

Kupilam sb wczoraj jedzenie dosc zdrowo wiec planuje ladnie jesc dzisiaj .

Zobaczy sie . ^-^
  • awatar Bℓυeѕѕσm: To powodzenia w "ładnym jedzeniu". ;D Taak, piję też wodę. Oczywiście, ale jakoś tak o niej nie wspomniałam. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wpis za wczoraj .

Znów siłka - 45 min
Znowu cwiczyłam nogi i bruch, cholera tak bym chciala móc na tym cwiczyć codziennie! Pokochalam ten sprzęt i dziwie sie ze to mowie ale moglabym cwiczyć godzinami. Jakos sie na to suwak mowi czy cos, siedzisz masz nogi w gorze i wypychasz ciezar .

Jem normalnie ale bez slodyczy

Buzka
 

 
Nie wiem czy bede dziś ćwiczyć ale sie postaram .
Mam mnostwo nauki + bylismy dzis na wf na silowni
Skrocone lekcje wiec po 30 min, cała godzina na siłce . ❤
Ćwiczyłam przede wszystkim nogo i brzuchol.
Jak myślicie ćwiczyć też skalpel dziś?
  • awatar Monika78a7: na stronie http://rtno.pl internauci głosują na najlepsze, naturalne suplementy wspomagające odchudzanie, każdy może głosować i każdy może oddać swój głos, zajrzysz?
  • awatar DealCalorie: nogi ćwiczyć trzeba obowiązkowo :P
  • awatar Cranbierries: A ja poćwiczę z Wami :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wpierdzielam, nie oszukujmy się.
Sezon przedswiateczny, ciasteczka, babki itp.
No ale stwierdziłam, że tak czy tak chce coś robić.
Wzięłam się za skalpel.
Może to dziwne bo pewnie wiecie że z Ewą nie cwiczylam poniewaz meeeega mnie irytyowala w filmikach.
Wiecie tez ze kocham Melke.
Jezu ale ta baba ma jaja!
Super sie z nia cwiczy tylko..
Tylko nie wiem co.. Jakos nie mam motywacji, znam te cwiczenia na pamiec i w ogole. Pomyslalam - a dobra sprobuje z Chodakowska, moze mnie nie bedzie babsko irytowac.
I wiecie co?
Wytrzymalam 18 minut.
Ale wcale nie dlatego ze mnie wkurza, nawet calkiem mi sie podoba
Ale mam slaba kondycje! Masakra :<
Bede probowala w miare mozliwosci codziennie, zeby wytrzymac dluzej
Ktora z Was z nia cwiczy? Są efekty?

  • awatar Bℓυeѕѕσm: Ja tak jakoś nie przepadam za ćwiczeniami z Mel B czy Chodakowską. Ale nauczyłam się na pamięć ćwiczeń Miley Cyrus sexy legs i postanowiłam je wykonywać przynajmniej 3 razy w tygodniu. +obserwuję. ^^
  • awatar Cranbierries: Ja tam cały czas macham Skalpel i są po nim efekciory więc dawaj razem ze mną :3
  • awatar CandyPinkLips: Mnie Ewa tez irytowała..więc wyłączyłam głos ! ;) Ale polecam treningi z Tomkiem Choińskim. Odnoszę wrażenie , że są odpowiedniejsze na początek ;) I oczuwiście Mel B ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Co ja Wam powiem ... od wczoraj cwicze tyłek z Melka, także coś sie dzieje. wypilam 1.5 l wody wiec oki w tym wzgledzie. musze jeszcze jedzonko ogarnąć. Bedzie git .